ENTUZJASTKI.
TWORZENIE PRZESTRZENI DLA ROZWOJU PRZEZ BUDOWANIE DOBRYCH RELACJI JAKO NOWA FORMA LIDERSTWA PRZYSZŁOŚCI.
design: Katarzyna Parsz
Ludzkość i jej sposób funkcjonowania jest projektem kolektywnej autokreacji. To my – ludzie – ustanowiliśmy ramy umowy społecznej, w której funkcjonujemy. Ustaliliśmy, co jest dla nas ważne, jakie wartości wyznajemy i jak chcemy, by społeczeństwa były zorganizowane. Zatem, możemy tę umowę na nowo zdefiniować.
W najnowszej książce “The Dawn of Everything” autorzy antropolog David Graeber oraz archeolog David Wengrow pytają retorycznie: „Co by było, gdyby zamiast opowiadać historię o tym, jak nasze społeczeństwo wypadło z jakiegoś idyllicznego stanu równości, zapytamy, w jaki sposób zostaliśmy uwięzieni w tak ciasnych konceptualnych kajdanach, że nie możemy już sobie nawet wyobrazić możliwości ponownego wymyślenia siebie?”
No właśnie. Czas na przyzwolenie sobie myśli, że ten świat możemy inaczej poukładać. Czas wyobrazić sobie świat, w którym dobrostan każdej istniejącej na tym świecie żyjącej istoty byłby możliwy do osiągnięcia, w którym istnieje sprawiedliwa redystrybucja dóbr, istnieją prawa człowieka, a w tym i prawa kobiet i wszelkich mniejszości; w którym traktujemy humanitarnie zwierzęta; w którym razem budujemy globalne społeczeństwo obywatelskie.
Jest to niezwykle istotne zwłaszcza teraz, bowiem żyjemy w wyjątkowo trudnych czasach nagromadzenia i nawarstwienia kryzysów. Kryzysów, które pokazują że ta kwestia jest paląca i konieczna do przemyślenia. Zarówno pandemia, kryzys klimatyczny, rosnąca inflacja na całym świecie, zwiększający się problem z dostępem do czystej wody i czystego powietrza, ginące gatunki zwierząt i roślin, marnotrawienie 60% produkowanej żywności, podczas gdy przy tak przeludnionej ziemi niedługo zabraknie jedzenia, powodują że coraz mocniej dociera do nas wszystkich fakt, że musimy na nowo ustalić globalną umowę społeczną. Wzrost gospodarczy nie może być już wyznacznikiem dobrobytu. Potrzebujemy nowych ścieżek tworzenia systemu współpracy, zależności gospodarczych, redystrybucji, wymiany, który pomógłby nam uratować naszą planetę, a na niej ludzi, zwierzęta i rośliny przed katastrofą. Musimy zacząć działać nie tylko lokalnie, ale również globalnie, ponad podziałami państwowymi, religijnymi czy etnicznymi.
Wśród wielu aktywności zawodowych na świecie istnieje jedna, która odznacza się szczególnym myśleniem i działaniem nastawionym na poprawę dobrostanu poszczególnych podmiotów z jednoczesnym uwzględnieniem poszanowania innych. Jednocześnie aktywność ta bardzo często zawiera myślenie glokalne - łączące myślenie globalne i lokalne. Chodzi mianowicie o aktywność aktywistyczną. Jeśli mamy uratować ten świat, potrzebujemy zacząć słuchać głosów ludzi zajmujących się aktywizmem. Nauczyć się ich sposobu myślenia, poznać ich ścieżki działania i zrozumieć ich plan na przyszłość. Aktywistki i aktywiści są jak papierki lakmusowe, które wyczuwają kierunki potrzebnych zmian. Nie myślą kategoriami “maksymalizacji zysku”, ale przede wszystkim potrzebami poszczególnych istot, podmiotów czy planety. Świat teraz bardzo mocno potrzebuje jasnych dyrektyw, jak poradzić sobie z obecnie panującą sytuacją. Dopuszczając do głosu aktywistów, a zwłaszcza aktywistki, mamy szansę zrozumieć w którym kierunku powinniśmy działać na skalę zarówno lokalną jak i globalną.
Dlaczego właśnie aktywistki? Bowiem to kobiety przez większość rozwoju historii ludzkości nie miały dostępu do dwóch niezwykle ważnych we współczesnym świecie faktorów: władzy i pieniędzy, a jednak bardzo często dawały sobie radę i wprowadzały zmiany, które brały pod uwagę nie tylko czubek ich własnego nosa, ale całe otoczenie, społeczność, ekosystem. Dlatego to przede wszystkim kobiety, które działają niezależnie od przeciwności losu, polityki, władzy czy pieniędzy, powinny stać się dla nas role models w tych trudnych czasach. One również bardzo często odznaczają się szczególnymi cechami charakteru, kompetencjami miękkimi które powinny stać się obowiązkowymi cechami przyszłych liderek i liderów. Aktywistki, społeczniczki przywracające znaczenie działaniom prospołecznym, które jak ten wspomniany papierek lakmusowy wychwytują konieczne i potrzebne dla nas kierunki zmian, powinny stać się dla nas – społeczeństwa – autorytetkami.
W 2018 roku rozpoczęłam realizację inicjatywy Entuzjastki, polegającą m.in. na stworzeniu 100 video-wywiadów z kobietami z całej Polski, które przywracają znaczenie działaniom prospołecznym. Obecnie cała seria dokumentalna jest dostępna do obejrzenia na platformie CANAL+. Proces realizacyjny tej inicjatywy dał początek pomysłowi tej książki. Wierzę, że poszerzenie pola badawczego o alternatywne formy liderowania pozwoli nakreślić i przybliżyć nieco wizję nowej formy współorganizowania się społecznego tak, abyśmy mogli zacząć wspólnie wymyślić siebie i świat na nowo
W działaniu aktywistycznym liczy się
wspólnotowość.
Chodzi o to, aby odejść od indywidualizmu na rzecz „collective care”.
Na bazie doświadczeń zdobytych przy procesie tworzenia Inicjatywy Entuzjastek, jak również mojej osobistej ścieżki rozwoju powstaje książka o potrzebie nowej formuły liderowania w świecie.
W trakcie realizacji…
Activist is all about
community.
It's about moving away from individualism to "collective care."
Humanity and the way it functions is a project of collective self-creation. It is we humans who have established the framework of the social contract in which we function. We have determined what is important to us, what values we hold and how we want societies to be organized. So, we can redefine this contract.
In their latest book, "The Dawn of Everything," authors anthropologist David Graeber and archaeologist David Wengrow ask rhetorically: "What if, instead of telling the story of how our society fell out of some idyllic state of equanimity, we asked how we became trapped in such tight conceptual shackles that we can no longer even imagine the possibility of reinventing ourselves?"
Well, that's exactly it. It's time to understand the idea that we can arrange this world differently. It's time to imagine a world in which the well-being of every living being that exists in this world would be attainable, in which there is fair redistribution of wealth, there are human rights; in which we treat animals humanely; in which we build a global civil society together.
This is important especially now, because we are living in extremely complicated times of accumulation of crises. Crises that show that this issue is urgent and necessary to think about. Both the pandemic, the climate crisis, rising inflation around the world, the increasing problem of access to clean water and clean air, the disappearing species of animals and plants, the waste of 60% of the food produced, while with such an overpopulated earth we will soon run out of food, make it clear to all of us that we need to redefine the global social contract. Economic growth can no longer be the determinant of prosperity. We need new paths to create a system based on cooperation, economic interdependence, redistribution and exchange. That would help us save our planet, and the people, animals and plants on it, from disaster. We need to start acting not only locally, but globally, across national, religious or ethnic divides.
Among the many professional activities in the world, there is one that is characterized by particular thinking and acting aimed to improve the well-being of individuals while respecting others. At the same time, this activity very often includes glocal thinking - combining global and local thinking. Namely, it is activism. If we want to save this world, we need to start listening to the voices of people engaged in activism. Learn their thinking, learn their paths of action and understand their plan for the future. Activists are like litmus tests for sensing the directions of needed change. They don't think in terms of "profit maximization," but first and foremost in terms of the needs of individual beings, entities or the planet. The world now needs clear directives on how to deal with the current situation. By allowing activists, and especially female activists, to speak, we have a chance to understand in which direction we should act on both a local and global scale.
Why exactly women activists? Because it was women who, for most of the development of human history, did not have access to two extremely important factors in the modern world: power and money, and yet they very often managed and made changes that took into account not only the tip of their own nose, but the entire environment, community, ecosystem. Therefore, it is above all women who act independently of adversity, politics, power or money, who should become role models for us in these difficult times. They are also very often characterized by special traits of character, soft competencies that should become mandatory qualities of future female leaders and leaders in general. Female activists, social activists who restore the importance of pro-social activities, who, like the aforementioned litmus paper, capture the necessary and needed directions of change for us, should become authorities for us - society.
In 2018, I launched the Female Enthusiasts initiative, which included the creation of 100 video interviews with women from across Poland who are bringing back the importance of pro-social activities. The entire documentary series was available for two years on the CANAL+ platform. The realization process of this initiative gave rise to the idea for this book. I believe that broadening the research field to include alternative forms of leadership will help outline and bring a little closer the vision of a new form of social co-organization so that we can begin to reinvent ourselves and the world together.
Based on the experience gained in the process of creating the
Enthusiasts Initiative,
as well as my personal development path,
a book about the need for a new formula for leadership in the world.
In the process of realizing...
Aleksandra Hirszfeld