20 Years of Photography From Film School in Łodź -Exhibition
11 October-24 November 2013
Zadanie kuratorskie jest zawsze dużym wyzwaniem, tym bardziej, jeśli w grę wchodzi próba przedstawienia dorobku nie jednego twórcy czy grupy o mniej lub bardziej sprecyzowanej koncepcji artystycznej, lecz heterogenicznej i sprzyjającej ciągłym poszukiwaniom instytucji, jaką jest Katedra Fotografii Szkoły Filmowej w Łodzi. Dla mnie, z zawodu bardziej filozofki i artystki niż kuratorki, od początku było jasne, że aby sprostać temu zadaniu, trzeba znaleźć jakiś klucz, który pozwoli ogarnąć ten ogrom wielorakich, już to sprzecznych, już to uzupełniających się strategii. Z racji bardzo krótkiego czasu, jakim dysponowałam – niespełna trzy miesiące – już na samym początku odpadł pomysł, by upamiętnić dwudziestolecie Katedry stosując klasyczny i poniekąd narzucający się klucz historyczny. Potrzeba byłoby na to co najmniej roku przygotowań. Kolejny pomysł, by zaprezentować przede wszystkim prace twórców najbardziej uznanych, wydał mi się z kolei nieco niesprawiedliwy i niewyczerpujący bogactwa kierunków, tendencji i strategii artystycznych Szkoły. Dlatego też postanowiłam, może trochę przewrotnie, spojrzeć na te dwadzieścia lat z przez pryzmat katalogowania. Żyjemy w epoce cyfryzacji, powiększającej się w astronomicznym tempie bazy danych. Wszelkie informacje, także te wizualne, wpuszczone w wirtualną rzeczywistość, w której spędzamy coraz więcej czasu, gromadzą się w coraz pojemniejszych zbiorach i katalogach, pod określonymi tagami. Człowiek ma potrzebę kontroli, która objawia się między innymi w obsesji porządkowania, nazywania i katalogowania, które służą także sprawowaniu pewnej władzy, o czym pisał chociażby Michel Foucault. Ostatnio ze strategii czysto „władczej” działania te zmieniają się jednak coraz bardziej w strategię prostego przetrwania. W przestrzeni permanentnej komunikacji i usieciowienia tagowanie wyznacza sposób radzenia sobie z nadmiarem informacji i bodźców. Strategia ta ma jeszcze jeden ważny aspekt: oparta jest na procesie wzajemnego oddziaływania najróżniejszych kierunków i tendencji. Kumulowanie danych pod wybranym znacznikiem tworzy w sieci punkt osobliwy, z natury swej otwarty na kolejne połączenia z innymi zbiorami, katalogami czy folderami. Dotyczy to wszelkiego rodzaju danych, w tym także obrazów. Co więcej, los szeroko rozumianych obrazów, funkcja, jaką pełnią w świecie cyfryzacji i katalogowania, wydają się szczególnie symptomatyczne. Każde działanie artystyczne, wszelkie pomysły, indywidualne czy grupowe poszukiwania, które były czy są prowadzone w Szkole i dotyczą działań na obrazie, mają wpływ na sieć połączeń świata sztuki audiowizualnej. Żaden ze sposobów obrazowania, jakie pojawiły się w trakcie dwudziestoletniej historii Katedry Fotografii PWSFTviT, nie pozostaje więc bez znaczenia, wszystkie wpisują się w coś w rodzaju neuronowej sieci powiązań z innymi kulturowymi tendencjami i zjawiskami obecnymi w świecie. W efekcie wspólnej – z nieocenionymi Anną Kazimierczak i Anną Zarychtą – pracy nad archiwami szkoły i open callami, a także dzięki przeszukiwaniu blogów, stron internetowych naszych absolwentów i studentów wyłoniły się pewne kategorie, który potraktowałyśmy jako podstawę kolekcji pokazywanej na tej wystawie. Zebrałyśmy około 30 charakterystycznych „chmur tagowych” – zbiorów prac, które łączyła jakaś szczególna tendencja estetyczna lub znaczeniowa, na przykład kategoria „białe”, „raj”, „enumeracje” czy „po pierwsze nośnik”. Lista ta jest oczywiście otwarta i do pewnego stopnia arbitralna – stanowi efekt naszych własnych skojarzeń i poszukiwań. Jestem wstanie wyobrazić sobie całkiem inne sieci połączeń. To nie w „autokratycznym” dookreśleniu miał jednak tkwić sens tego projektu. W obranej tu strategii kuratorskiej chodzi o przekazanie pewnej myśli dotyczącej współczesnej epoki obrazu – w której również szeroko pojęta fotografia nadal pełni bardzo istotną rolę – a mianowicie, że funkcja i rola obrazu w dobie cyfryzacji i Internetu została przesunięta. Oddziałuje on teraz w chmurze tagowej, a moc owego oddziaływania nie tkwi już w indywidualnej „aurze” wybranego kadru, lecz pewnej kategorii spajającej dany zbiór obrazów, w powieleniu i powtórzeniu, gdzie obrazy – parafrazując słowa W.J.T. Mitchella – wywołują swoiste tarcie, pewien dyskomfort, zmuszają nas do przemyślenia na nowo naszego miejsca w ikonosferze
Aleksandra Hirszfeld
The task of a curator is a huge challenge, especially if one attempts to showcase the works of not one artist or group with a more or less precise artistic vision, but of an institution, which is heterogenic and fosters constant exploration – the Department of Photography at the Łódź Film School. For me – by profession a philosopher and artist rather than a curator – it was clear from the start that in order to cope with this task, I would have to establish a framework, which would help me to encompass the huge number of approaches – sometimes contradicting, sometimes complementing each other. Because of the short amount of time at my disposal – less than three months – right at the beginning I abandoned the idea to commemorate the twenty years of the Department using a classic, historical framework that would seem natural for the task at hand. For that, I would need at least a year of preparations. Another idea – to present mainly the works of the most eminent artists – seemed a bit unfair and not doing justice to the variety of directions, tendencies and artistic strategies present in the School. This is why I assumed a slightly perverse approach, and decided to look at these two decades through the prism of cataloging. We live in the era of digitalization; the database is growing at an astronomical pace. All information – visual as well – introduced into virtual reality, where we seem to spend more and more time, is gathered in ncreasingly capacious collections and catalogues under specific tags. Humans have a need to control reality, which manifests itself in the obsession of organizing, naming and cataloging; these tendencies serve to exercise authority, a subject covered by Michel Foucalt among others. But lately, these actions turn away from a purely authoritarian strategy and change into a strategy of simple sustainment. In the space of permanent communication and networking, tagging marks a method of dealing with the excess of information and stimuli. This strategy has one more important aspect – it is based on a process of mutual influence of various currents and tendencies. Cumulating data under a selected marker creates a peculiar spot in the web, which is naturally inclined to connect to other sets, catalogues or folders. It pertains to all kinds of data - images as well. Moreover, the fate of these (broadly understood) images, and their function in the world of digitalization and cataloging, seems particularly symptomatic. Every artistic action, any ideas, and individual or group explorations, commenced at the School in the past or present, concerned with working on images – influence the network of the world of audiovisual art. No means 5 of imaging that emerged in the twenty years of the Film School’s Photography Department are meaningless then; they all fit into a kind of neural network of onnections with other cultural tendencies and phenomena around the world. As a result of collective work – together with the invaluable Anna Kazimierczak and Anna M. Zarychta – in the school’s archives and with open submissions, as well as researching blogs and websites of our students and graduates, certain categories revealed themselves; we regarded them as a basis for the collection presented at this exhibition. We assembled 30 specific “tag clouds” – sets of works linked with particular aesthetic or semantic endencies; categories like, for example, “white”, “paradise”, “enumerations” or “the support comes first”. This list is, of course, open, and arbitrary to a degree – it constitutes the effect of our own associations and explorations. I can easily imagine connections that are entirely different. But the point of this project does not reside in an “autocratic” specification This strategy of curating is about relaying a message about the contemporary era of image (where hotography is still very important) – that the role and the function of an image in times of digitalization and Internet have been shifted. Now, it occupies a tag cloud, and the power of its effect does not reside in the individual “aura” of a specific frame, but rather in a certain category, which binds any given set of images; in its duplication and repetition, where images (to paraphrase the words of W.J.T. Mitchell) create a friction, a iscomfort, encourage us to rethink our space in the iconosphere.
Aleksandra Hirszfeld




























#20latfotografipwsftvit
Kuratorka/Curator: Aleksandra Hirszfeld
Redakcja/Editor: Anna Kazimierczak, Anna M. Zarychta
Współpraca redakcyjna/Co-editors: Małgorzata Dzięgielewska, Aleksandra Tłoczek
Opracowanie graficzne/Design: Tomek Głowacki, Małgorzata Frąckiewicz – Poważne Studio
Tłumaczenie/Translation: Piotr Czarnota
Projekt wystawienniczy/Exhibition project: Aleksandra HirszfeldWspółpraca/Cooperation: Robert Mainka
Współpraca w organizacji wystawy/Cooperation in exhibition organization: Natalia Bąkowska, Iwona Frątczak, Grzegorz Jaśniak, Małgorzata Kuciewicz CENTRALA, Bartłomiej Talaga
Druk/Printing: poligraf.net.pl
© Copyright by SAiP PWSFTviT 2013
Wydawca/Publisher: Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół PWSFTviT
& Wydawnictwo Biblioteki PWSFTviT
90‑323 Łódź, ul. Targowa 61/63
www.filmschool.lodz.pl, e‑księgarnia: ksiegarnia.filmschool.lodz.pl